purchawa

Niedaleki dialog z androidem z klasą żeńskiego software’u skłonił mnie do parafrazy Stanisława Lema „nie wiedziałem, że na świecie jest tylu uroczo pokręconych ludzi dopóki nie poznałem internetu”.

ona: widziałam wczoraj purchawkę w kształcie serca.
Czy to coś znaczy?
ja: polizałaś ją?
ona: nie, ale rozdeptałam.
ja: pomogło?
ona: miała na początku kształt białego mózgu, nie mogłam tego znieść, dlatego rozdeptałam.

W tle doskonały film „I’m a Cyborg, But That’s OK”, polecam i pozdrawiam wszystkich chorych psychicznie.

Comments
5 Responses to “purchawa”
  1. a. pisze:

    dziękujemy za pozdrowienia i pozdrawiamy również!

  2. emsi pisze:

    Czuję, że znowu do mnie pijesz!

  3. nocny pisze:

    to z braterstwa jaźni ;)

  4. Dr Sonnelus pisze:

    Film zaprawdę doskonały, widziałem go kiedyś kiedyś. Ogólnie poleca się z mojej strony całą twórczość Parka ;)

  5. nocny pisze:

    jedno dzieło mi wystarczy, jak już wyląduję w życiu na pewnym gruncie to wezmę się za resztę, chwilowo za dużo mam nośników w bliżej nieokreśloną przestrzeń ;)

Leave A Comment