wycieczka

autor fotografii- Holga Jen

„wycieczka”

myślał, że przekroczy tą granicę,
wnet porosła go trawa świeżo skoszoną zemstą
wybudził się tylko na długość papierosa
pod znakiem stopu lub braku przejazdu,
nigdy nie prowadził, więc
ten obcy symbol nic nie mówił.
odetchnął się od brzegu,
starym, znajomym wiosłem z noża
prosto w nurt.
zapłonęły grile,
uciekał przed karkówkami
jak przed stadem bizonów,
nad sam skraj przepaści.
policzył drobne,
usypał z nich most zwiedziony
brakiem grubszej waluty.
na drugim końcu
czekał skulony początek
w postaci kanapy oraz
znajomego pokoju.
opanowany, w stylu Clinta Eastwooda
dogasił przewodnika tej wycieczki.

………………

zaczyn z inspiracji Portishead, podziękowania dla M.G.

Comments
2 Responses to “wycieczka”
  1. Anth pisze:

    Pisałeś to będąc na haju?

  2. nocny pisze:

    jeśli uznać go za połączenie burzy i portishead to coś w tym stylu ;)

Leave A Comment