ogrody Eris
Oto moja wizja onirycznych ogrodów Eris, gdzie w zaciszu rozmarzonych migdałowców rozkoszuje się automiłością wspinając się raz po raz na szczyty przebóstwienia.
Hail Eris!
by rozwiać wszelkie insynuacje, obraz powstał bez udziału psychodelików.



A gdzież ów piękna jabłoń skradziona od hesperyd, na którym dojrzewają złociste owoce niezgody?
Śliczne ;)
piękna jabłoń unosi się symbolicznie jako zapach oczekując na materializację w stosownym momencie